wtorek, 10 listopada 2015

Bo Raciborska to jest zło, co dobro czyni!


No. Wróciłam. Z onkologii.
Chemii dalej brak, bo się porcik buntu buntu.
W piątek powrót, tym razem już na leżakowanie.
Dostałam antybiotykiem.
Jak zadziała na mojego loco porto to dalej lecimy z chemią.
Ja nie zadziała to port idzie out i won, a ja będę się opalać na radioterapii.
Kuźwa, nigdy nie lubiłam solarium... ;)
No i jakiś posiew z porto loco mają robić. A jak się pojawi, nie dajcie Bogowie!, gorączka to w trymiga na pogotowie.
Nie ma problemu, do szpitala mam bliżej niż do sklepu ;)
Ale wolałabym ominąć ten dział zabawy.
Porto loco napiernicza jak wściekły (a Gacek właśnie szczeka i prycha na gołębia, co usiadł sobie na parapecie), ssem pyralginkę.
A w ogóle to tomografia ostatnia twierdzi, iż w wątrobie nekroza sieje zniszczenie wśród alienów, muahaha!
Dorobiłam się nawet 'licznych zwapnień' (szkielety obcych? ;p).
Nie chcę się cieszyć i zapeszać radością, ale...
Yhym.
Dobry humor welcome back! :)
To idę sobie entuzjastycznie powyszywać, hopsa!

21 komentarzy:

  1. Lucynko dobry humor wskazany, szczególnie jak pomyślne wieści :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A wyszywaj,wyszywaj,będę podziwiała,a może i coś łoryginalnrgo podkupiem:-)
    Oby dobry humor przykleił.się do Ciebie,jak rzep.do psiego ogona..:-)
    Pozdrowienia mocne,metalowe przesyłam!!;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmiało jak wyzwanie. Siostro! :D
      Polecam 'Skorpion Flower' na sen <3

      Usuń
    2. Posłuchałam,-powiem- NIEZŁE :)) jak wiesz,bardzo lubię takie klimaty.Fajnie,ze mi przypomniałas o Wilkołakach :)
      polecam Ci Lusi na slodki wieczór w ramach wspólnego mianownika
      https://www.youtube.com/watch?v=xD5No_JRrZw
      przepiękny...wykopany dla Ciebie :*
      https://www.youtube.com/watch?v=2vqL3arbzXc

      Usuń
  3. Wyszywaj, wyszywaj i niech Cię dobry humor nie opuszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro powinnam skończyć pierwszą choinkę! Inspirujesz mnie do działania :)

      Usuń
  4. Trafiłam na Twojego bloga, bo często odwiedzałam ten o Twoich pięknych haftach. Kibicuję Ci z całego serca!!!! niech dobry humor i chęci do haftu Cię nie opuszczają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam tu częściej :) Blog hafcikowy jakoś średnio mnie ostatnio kręci... ;)
      Dzięki :-*

      Usuń
  5. Lucuś, niech szkielety ścielą się gęsto, oczywiście tych obcych :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ich, dużo ich do pieczenia chleeebaaa ;)

      Usuń
  6. Witaj,
    ja się na te choinki wyszywane czaję :) Tak że tego : do roboty !!!! Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie choinki miały być na prezenty, ale podsunelas mi dobry pomysł :) Dzięki! :)))

      Usuń
  7. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło ok...może uda się obejść to solarium ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, boję się światła... Jeszcze tego nie pisałam, ale... Jestem wampirem ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Chłop mnie wyciągnął na randkę i nie było kiedy skończyć. Może jutro się uda ;)

      Usuń
  9. Grunt, że dobry humor wrócił! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. W koncu z radoscia przeczytalam to piekne slowo: nekroza!!!!!!!!! I zwpapnienie!!! A niech wapnieje dziad jeden!!! W koncu!!! Dobre wiadomosci i blysk pozytywej energii. To sie nazywa szczescie!

    OdpowiedzUsuń

Wysoce prawdopodobne, że nie opublikuję komentarzy, które:
- obrażają autorkę bądź czytelników bloga,
- zawierają tylko link,
- mają charakter religijny i nawołują do "nawrócenia",
- nakłaniają do alternatywnych metod leczenia.

Oczywiście od powyższej reguły są wyjątki!
Akceptujmy i darzmy tolerancją siebie nawzajem :)