wtorek, 19 stycznia 2016



Dualizm stosowany


Nie wiem, za co mam się wziąć. Cierpię na nadmiar chęci, średni zapas sił i kompletny niedobór wystarczającej ilości czasu. Brzmi śmiesznie jak na osobę, która nie pracuje, ale... jednak!
Mam ochotę ugotować coś smacznego.
Pogapić się bezwiednie na akwarium.
Podziabać troszkę kolczyków.
Wydziergać kilka bransoletek.
Wyszyć kilkaset krzyżyków.
A na dodatek okropnie chce mi się spać.

W naszym akwarium zapanowała ospa.
Tak, za mało chorób jeszcze w naszej rodzince, za mało.

A z pozytywów:
Mały Fasolek wyszedł z Agusiobrzusia! Pysk mi się śmieje od samego rana! :)))
Udpostępnij:

3 komentarze:

  1. Maly Fasolek-kto to ?
    kochana pogoda taka jakas, ze czlowiekowi nic sie nie chce a z drugiej strony szybko zapada zmrok .
    buziaki
    troll

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zapomnialam dodac fajna tapeta ;))

      Usuń
  2. No fajne tło rybkowe :) To może śpij aż Ci się odechce, a potem idź robić resztę :P

    OdpowiedzUsuń

Wysoce prawdopodobne, że nie opublikuję komentarzy, które:
- obrażają autorkę bądź czytelników bloga,
- zawierają tylko link,
- mają charakter religijny i nawołują do "nawrócenia",
- nakłaniają do alternatywnych metod leczenia.

Oczywiście od powyższej reguły są wyjątki!
Akceptujmy i darzmy tolerancją siebie nawzajem :)