sobota, 30 czerwca 2018



No i trzy dychy na karku... ;)

Wczoraj miałam urodziny. Trzydzieste. Kierwa, ale jestem stara! Tym samym minęły 4 pełne lata od diagnozy. Zagrałam na nosie tym, którzy mówili "Pół roku to wszystko, na co może pani liczyć" ;)

Ale, żeby nie było zbyt wesoło...

Przedwczoraj odkryłam, że znowu nadwyrężyłam ramię. Tylko tym razem prawe. Wizyta u chirurga, L4 i mnóstwo leków, w tym przeciwbólowe.
No i super! Łyknęłam te nowe przeciwbólki i rzeczywiście: ręka niemal od razu przestała boleć!
Tylko szkoda, że dzień później obudziłam się z mega bólem brzucha (wątroby, żołądka i jelit), migreną i mdłościami.
No ale ręka prawie nie bolała ;)
Nie zmienia to faktu, że cały dzień spędziłam między kanapą a łóżkiem. Nawet odbieranie telefonów szło mi dość topornie.
Nie miałam nawet siły ucieszyć się z prezentów. A mąż mi przytachał nowe akwarium z moim wymarzonym bojownikiem! Tak szczerze to obawiałam się, że przyniesie piątego kota lub drugiego psa, a ja nawet nie będę miała siły się porządnie uradować ;)

Smutno mi, że tak wyszedł ten dzień. No i jestem wściekła, że znowu mam L4. Na szczęście moja menagerka jest świetną  wyrozumiałą kobietą i wie, że byle drobny ból mnie w domu nie zatrzyma. Zdarzało się już, że siedziałam w pracy z bólem. Albo, że odsyłali mnie do domu, bo chciałam pracować, ale nie byłam w stanie. Dobrze mieć taką przelożoną :)

Dzisiaj mija trzeci dzień bez szydełka. Umieram już z nudów...
A tu jeszcze jakieś dwa tygodnie przede mną :/

Udpostępnij:

13 komentarzy:

  1. Mi pół roku wróżono osiem lat temu.. Wszystkiego najlepszego kochana i niech byle wróżbita Ci tego nie zepsuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. LUCYNKO STO LAT W ZDROWIU I SZCZĘŚCIU!!

    Normalnie masz na ziemi życie pozagrobowe:)))
    Życzę Ci, żeby tak juz trwało, ale żeby nie bolało i nie dokuczało:*

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko ,jaka stara :D :D :D
    .....ale rozumiem, pamiętam, że tak samo myślałam żegnając "2" z przodu.
    Lucy, zdrowia i pomyślności we wszystkim, co sobie wymyślisz i zaplanujesz!!
    I pozostań taką mega pozytywną Dziewczyną, jak do tej pory, nawet w bardzo zaawansowanym wieku 40+ ;;pp
    A! i życzę Ci trochę więcej czasu na pisanie tutaj ;) ;)
    ....tylko nie wiem, czy bardziej sobie tego ostatniego nie życzę ;p
    Sciskam bardzo mocno Wspaniała Trzydziestolatko :****

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego. Zdrówka, spełnionych marzeń. Niech choróbska się odczepią. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedobra, prezentem od męza to się chwalisz a prezentem od nas to już nie...a my tylko chcielismy Ci ulzyc w pracach porządkowych 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwalę się, jak tylko będę w stanie nowy sprzęt porządnie przetestować ;p

      Usuń
  6. i co ja mam napisać, starsza prawie drugie tyle? Dziecko kochane, życzę Ci wielu, wielu radosnych i szczęśliwych urodzin, i codzienności bez bólu i bez prochów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego! Wielu szczęśliwych urodzin i dużo radosnych, beztroskich dni. Mnie mówiono: z tymi płucami najwyżej do pięćdziesiątki, mam 49 i nigdzie się nie wybieram :) Ale chciałabym do Stambułu, może jak obrosnę w piórka i sytuacja polityczna w Turcji się zmieni... Pomarzyć wolno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spełnienia marzeń, siły, radości, zdrowia, beztroski...

    OdpowiedzUsuń
  9. sto lat supermenko !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ode mnie też wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo spóźniona pędzę z życzeniami. Lucynko, zdrowia i miłości Ci życzę! Dużo zdrowia i duzo miłości, reszta sama się znajdzie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. https://youtu.be/mf97F-SpBQU

    OdpowiedzUsuń

Wysoce prawdopodobne, że nie opublikuję komentarzy, które:
- obrażają autorkę bądź czytelników bloga,
- zawierają tylko link,
- mają charakter religijny i nawołują do "nawrócenia",
- nakłaniają do alternatywnych metod leczenia.

Oczywiście od powyższej reguły są wyjątki!
Akceptujmy i darzmy tolerancją siebie nawzajem :)