wtorek, 1 listopada 2016



Nie bój się chcieć :)


"Nauczył mnie czas - upada się, żeby wstać,
bo ważne są tylko przyszłe dni."

Mamy nowy hymn. I chodzimy po chalupce, nucąc pod nosem.
Ciepło jest, spokojnie jest, dobrze jest.
Odpoczywam od raka, od myślenia, od robienia czegokolwiek, na co nie mam ochoty.
Wystarczy przestać się bać :)


Powinni to puszczać w każdym szpitalu onkologicznym. Idealnie w południe. Niby hejnał.


"Nie poddam się! Mnie nie złamie nic! 

Każda z trudnych chwil tylko doda sił!"

Wyciągnęłam z szuflady aparat.
Nawet naładowałam w nim baterie.
Może coś z tego będzie ;)