poniedziałek, 14 marca 2016



Idź pan w PiS-du - waloryzacja 2016, czyli "wyszło Szydło z worka".

Idziemy po konkretach.
Dostaję 830 zł renty plus zasiłek pielęgnacyjny (około 206 zł). W sumie na konto co miesiąc wpływa zatem 1037 zł. Niecałe.


Wszędzie w mediach krzyczą, że w marcu będą jednorazowe dodatki.
Najpierw cieszyłam się, że dostanę 400 zł dodatku - bo renta mieści mi się do 900 zł.
Później zostałam uświadomiona, że będzie 300 zł, bo zasiłek też się liczy - ale mieszczę się w widełkach 900-1100 zł.
Dostałam 200 zł dodatku. Bo chodzi o kwotę brutto, a nie ile dostajesz na rękę.

Oto jak rząd leci z nami w chuja.
KURTYNA!

PS. Dostałam 3 zł podwyżki renty. Zajefajnie, nie? Będzie na 2 serki wiejskie.
Szkoda tylko, że ubezpieczenie samochodu zdrożało o ponad pięć dych.

Powyższa notka została napisana w celach informacyjnych. Chciałabym, aby każdy zobaczył, jak mają się obietnice wyborcze i informacje podawane w mediach do rzeczywistości.
Dziękuję za oferty pomocy finansowej, ale... Damy sobie radę. Nie takie rzeczy się robiło... Mam już doświadczenie w tej kwestii ;)