piątek, 25 grudnia 2015



Hold on!


No to siedzę sobie sama w domu. Panowie wybyli na spacer, na cmentarz, celem zapalenia zniczy. Nie będę im się pchać w wędrówki rodzinne, o!

Siedzę. Dręczę sąsiadów Kornem.
Bo ja taka niedobra, niepokorna jestem. 
Muzyka ma wiele rodzajów.
Są piosenki. 
Są utwory.
I są hymny.
Przedstawiam Wam mój osobisty hymn:



Hold on, be strong!


Oooo... Sąsiadka przyszła na skargę.
Upierdliwe babsko. Nawet nie zdążyłam skończyć swojego hymnu słuchać...
Jak wrócą moi Panowie to dopiero jej pokażemy, co nasze głośniki potrafią <333