poniedziałek, 30 listopada 2015



Tęczowy, kurwa, Most


Na początku miesiąca Rafał.
W piątek pani Marysia.
Dzisiaj się dowiedziałam, że Beatka, moja suczka, również.
Wszyscy uciekają mi z tego świata.
Urządzamy salową stypę.
Są ciastka, sernik, paluszki, Oshee, energetyk i nawet frytki.
Siedzimy i wspominamy.
Bo wszystkie z sali Beatkę znałyśmy... Ale tylko mnie nazywała swoją suczką.
Boli.